Szukaj

dariusz domagalski

– strona autorska –

tag

nauka

Zagadka nieśmiertelności

Zagadka Nieśmiertelności

Wampir powinien być piękny, młody i bez żalu.

„Wywiad z Wampirem”

Dlaczego wszystko co żyje, umiera? To pytanie dręczące ludzkość od początku dziejów. Głowią się nim zarówno filozofowie, artyści jak i naukowcy. Jednakże nikt jeszcze nie znalazł ostatecznej odpowiedzi. A jest ona niezbędna żebyśmy odkryli źródło wiecznej młodości i zyskali nieśmiertelność. Wówczas bylibyśmy jak wampiry, które tak bardzo nas fascynują być może dlatego, że zazdrościmy im życia wiecznego. Nieśmiertelność to Święty Graal, którego tak bardzo pragniemy i poszukujemy. A jeśli już go odnajdziemy to okaże się być darem czy przekleństwem? Continue reading „Zagadka nieśmiertelności”

Tuż za rogiem

Artist’s impression of the TRAPPIST-1 planetary system

Gdybyśmy byli sami w kosmosie, byłoby to okropne marnotrawstwo przestrzeni.
Carl Sagan

Astronomią interesowałem się już w czasach, gdy Plutona uważano za pełnoprawną planetę Układu Słonecznego, a obce systemy planetarne pozostawały jedynie w sferze marzeń lub wizjach twórców science fiction. Na letnich biwakach siadałem nocą na łące, zadzierałem głowę i z namaszczeniem szeptałem nazwy gwiazd od czasu do czasu zerkając do atlasu nieba żeby sprawdzić ich typ widmowy, wielkość i inne parametry. Zastanawiałem się jak mogą wyglądać hipotetyczne planety krążące wokół nich. Czy jest możliwe zaistnienie życia na globach skąpanych w blasku czerwonych karłów, niebieskich olbrzymów, pulsarów, cefeid? Ale najważniejsze pytanie brzmiało: czy w ogóle w tym wielkim kosmosie istnieją jakieś planety, czy może nasz układ jest fenomenem? Continue reading „Tuż za rogiem”

Dziewczyna z komputera

ai2
Stworzenie sztucznej inteligencji byłoby największym wydarzeniem w historii ludzkości. Niestety, mogłoby również być ostatnim, chyba że nauczymy się panować nad związanym z tym ryzykiem.

Stephen Hawking

System operacyjny Windows 8.1 na moim komputerze jest kobietą! Nieraz już o tym pisałem, skarżąc się na nią na facebooku lub twitterze. Pomimo tego jesteśmy już ze sobą ponad 2 lata, trochę z przyzwyczajenia, trochę z sentymentu. Mam przekonanie graniczące z pewnością, że to AI i z powodzeniem przeszłaby Test Turinga. I chociaż potrafi być wredną suką, to po obejrzeniu takich filmów jak „Ex Machina”, „Her”, „The Machine”, seriali „Humans” czy „Westworld”, wiem że ten związek jeszcze potrwa, bo ludzka istota.  A jak się to wszystko zaczęło? Już opowiadam. Continue reading „Dziewczyna z komputera”

Efekt placebo

pigulki1

Łatwo przychodzi wiara w to czego się pragnie.
Owidiusz

Jakiś czas temu Beata Pawlikowska − słynna podróżniczka, autorka kilku książek wydała kolejną, tym razem jednak nie o swoich wyprawach czy kulinarnych eksperymentach, ale o depresji. Opisała w niej jak samemu zwalczyć chorobę. To forma poradnika, z którego dowiadujemy się, że wystarczy „znaleźć błędne dane i zastąpić je nowymi”. Twierdziła, że należy odpowiednio zaprogramować umysł. Na autorkę wylano falę hajtu. Czy słusznie? A może w tym co napisała znalazło się ziarnko prawdy? Continue reading „Efekt placebo”

Newton w tarapatach

newton1

Póki uczeni nie zrozumieją, że rzeczywistością z jaką mają do czynienia, jest działanie ich instrumentów, nieustannie zmienianych i stawianych w coraz to nowe warunki, że mają do czynienia z próbami tworzenia coraz to nowych, a utrwalających się w pozaludzkim forum mechanicznego, technicznego działania, póki będą łudzić się, że mają oni określać coś istniejącego poza człowiekiem, nauka będzie czyniła postępy jedynie buntując się przeciwko własnym, stwardniałym rezultatom; pozostawać będzie sama dla siebie tajemnicą i stawać się będzie źródłem dla tej najsmutniejszej, bo pozbawionej treści, najkomiczniejszej ze wszystkich teologii, która nazywa się teorią poznania i służy do rozwiązywania zagadnienia, jak człowiek poznaje, znajduje w świecie niezależnym od niego fakty, które są tylko prawidłami działania jego instrumentów.
Stanisław Brzozowski – „Idee. Wstęp do filozofii dojrzałości dziejowej”.

Wydawałoby się, że wiemy już wszystko wiemy o otaczającym nas świecie. Udało nam się poznać i oswoić prawa fizyki, biologii, chemii. Naukowcy potrafią wszystko wyjaśnić, ubrać to w ładne, kompletnie niezrozumiałe dla zwykłego śmiertelnika, definicje, zrobić przy tym mądrą minę i przekazać ogółowi. Gdy zaś napotykamy na coś, co wymyka się z określonych ram, próbujemy to wyśmiać wrzucając do worka z ezoteryką lub zdeprecjonować. Przecież zawsze musi istnieć logiczne wytłumaczenie, które wyjaśni nam nauka. Sami przestaliśmy myśleć i poszukiwać. Continue reading „Newton w tarapatach”

Blog na WordPress.com.

Up ↑

%d blogerów lubi to: