Szukaj

dariusz domagalski

– strona autorska –

tag

literatura

Zagraj to jeszcze raz, Sam

Wiedźmin1

Lepiej zginąć, niż żyć ze świadomością, że zrobiło się coś, co wymaga wybaczenia.
Andrzej Sapkowski – „Krew Elfów”

Z fantasy mi nie po drodze. Nigdy nie było. Uważam, że lepsze rzeczy znajdziemy studiując historię: ciekawsze intrygi dworskie jak choćby te z okresu Bizancjum, epickie bitwy jeśli przyjrzymy się takim strategom jak Aleksander Macedoński czy Napoleon, zapierające dech w piersiach kampanie wojenne jak choćby ta przeprowadzona przez Hannibala Barkasa, a także paladynów, walecznych wojowników i niepokonanych herosów jakimi byli polscy rycerzy z początku XV wieku. Recepturą na dobrą fantasy jest znajomość historii oraz zachodzących procesów społeczno-politycznych. I dlatego uznaję tylko trzech twórców tego gatunku: Robert E. Howard, J.R.R. Tolkien i Andrzej Sapkowski. Continue reading „Zagraj to jeszcze raz, Sam”

Wszystko już było

uroboros

Nie chodzi o to, co skąd zabierasz – chodzi o to gdzie zabierasz.
Jean-Luc Godard

Zgodnie z żelaznym paradygmatem artysta powinien być oryginalny. Wymaga się od niego aby stworzył coś nowego, odkrywczego, wyjątkowego. Czy jednak możliwe jest powstanie takiego dzieła, samoistnego, oderwanego od wszystkiego co już było? Czy w naszych czasach, przesiąkniętych popkulturą pełną kopii, zapożyczeń i cytatów jest miejsce na nową jakość? I co ona oznacza? Continue reading „Wszystko już było”

Dziesięć lat minęło jak jeden dzień

tort1

Chciałem powiedzieć światu tylko jedno słowo. Ponieważ nie potrafiłem tego, stałem się pisarzem.
Stanisław Jerzy Lec

Kim chciałbyś zostać jak dorośniesz? Takie pytanie na pewno słyszał każdy jak był mały.  I zazwyczaj odpowiedzi zahaczają o zawody wymagające odwagi, siły, sprawności fizycznej, dzięki którym można zdobyć uznanie i prestiż społeczny. Często więc mamy do czynienia z małymi policjantami, żołnierzami, strażakami. Ja niezmiernie, za każdym razem, odpowiadałem: pisarzem! Continue reading „Dziesięć lat minęło jak jeden dzień”

Filozofia barbarzyńcy

conan4

Ludzie cywilizowani są bardziej grubiańscy od barbarzyńców, ponieważ wiedzą, iż chamstwo nie rozczepi ich czaszki. Z reguły.
Robert E. Howard

W roku 1932 w magazynie literackim „Weird Tales” ukazało się pierwsze opowiadanie o Conanie autorstwa Roberta E. Howarda. Kto mógłby wówczas przypuszczać, że ów barbarzyńca, osiągnie międzynarodową sławę? Oprócz tekstów Howarda powstało szereg kontynuacji powieściowych innych autorów, filmów, seriali telewizyjnych, komiksów, animacji, gier fabularnych i komputerowych. Conan z Cimmerii niewątpliwie stał się ikoną popkultury. Continue reading „Filozofia barbarzyńcy”

Literacka apokalipsa

literacka-apokalipsa

Los książek zależy od pojętności czytelników
Terencjusz

Często podróżuję pociągami. Zawsze jak mam gdzieś jechać to staram się wybierać ten środek komunikacji. Siadam przy oknie i podziwiam mijany krajobraz. Staram się nie myśleć o niczym, cieszyć się z tego, że jestem „tu i teraz”.   Jednakże po kwadransie takiej medytacji wyciągam z plecaka książkę i zagłębiam się w lekturze. To mi pozostało z dawnych czasów. Continue reading „Literacka apokalipsa”

Cóż to takiego, ta fantasy?

fantasy2Każdy człowiek musi znaleźć taki aspekt mitu, który będzie związany z jego własnym życiem.
Joseph Campell

Nie lubię szufladkowania literatury. Sięgając po książkę nie zastanawiam się czy to steampunk, space opera, urban fantasy, hard s.f., new weir czy zwykły mainstream. Dla mnie to bez znaczenia, a po za tym i tak nie potrafię rozróżnić tych wszystkich gatunków i podgatunków. Continue reading „Cóż to takiego, ta fantasy?”

Blog na WordPress.com.

Up ↑

%d blogerów lubi to: