Szukaj

dariusz domagalski

– strona autorska –

Tag

Film

Sex doll

sex doll1Nieruchoma, naga i plastikowa
Mogę zrobić z tobą to… to co chcę.
Mogę Cię odpychać i całować.
Mogę opowiadać Ci zły sen
Republika – „Sexy doll”

Gdy w latach 80′ Republika nagrywała swój utwór „Sexy doll” odbiorcy piosenki mieli przed oczami gumową lalkę imitującą ciało ludzkie w celu odbycia stosunków seksualnych. Wykonana z lateksu, z półotwartymi ustami, szeroko rozwartymi oczami (bądź odwrotnie, jak kto lubi), spokojnie znosiła wszelkie seksualne perwersje swojego właściciela. A on mógł układać ją w dowolnej pozycji, a po wszystkim gładzić ją czule, opowiadać o tym jak spędził dzień, zwierzyć się ze swoich słabości i obaw, wiedząc, że ta cierpliwie wysłucha, w milczeniu, empatyzując i nie czyniąc żadnych wyrzutów. Czasy się jednak zmieniły, ludzie się zmienili i zmieniły się też gumowe lalki. Continue reading „Sex doll”

Reklamy

Legenda króla Artura

Artur1Mity są metaforami duchowych mocy człowieka, a te same moce, które przenikają nasze życie, przenikają też życie wszechświata.
Joseph Cambell

Król Artur to chyba najbardziej popularny władca, bohater licznych legend, książek, poematów i filmów. Ten wielki bohater średniowiecznego romansu rycerskiego, opowieści arturiańskich, mityczny przywódca Brytów z przełomu V i VI wieku zdołał się na stałe wpisać w ludzką świadomość i zadomowić w popkulturze. Tradycja ukazuje go jako średniowiecznego monarchę otoczonego dworem i wiernymi rycerzami, wojownika odzianego w kolczugę, z garnczkowym hełmem na głowie i nacierającego na wroga na ciężkim koniu bojowym. Prawda jednak wyglądała zupełnie inaczej. O ile król Artur rzeczywiście  istniał. Continue reading „Legenda króla Artura”

Potworów dawnych czar

universal monsters

Bóg w swym miłosierdziu uczynił człowieka pięknym i ponętnym, na własny obraz i podobieństwo, moja zaś postać jest plugawą odmianą twej własnej, tym straszliwszą, że tak bardzo do niej podobną.
Mary Shelley – „Frankenstein”

W kinach króluje najnowsza „Mumia” z Tomem Cruisem w roli głównej. Obraz teledyskowy, pełen dynamiki i akcji, z odrobiną tajemnicy i romansu, jakby twórcy do jednego kotła wrzucili kilkadziesiąt pomysłów z najróżniejszych gatunków oczekując, że wyjdzie z tego smakowite danie. Trudno w tym wszystkim wskazać poetykę opowieści, znaleźć klucz wedle którego należy odczytywać przekaz i odpowiednio nastroić swój aparat poznawczy. I tak jest z większością filmowych hitów ostatnich lat. A ja zastanawiam się gdzie podziała się magia kina? Continue reading „Potworów dawnych czar”

Zagraj to jeszcze raz, Sam

Wiedźmin1

Lepiej zginąć, niż żyć ze świadomością, że zrobiło się coś, co wymaga wybaczenia.
Andrzej Sapkowski – „Krew Elfów”

Z fantasy mi nie po drodze. Nigdy nie było. Uważam, że lepsze rzeczy znajdziemy studiując historię: ciekawsze intrygi dworskie jak choćby te z okresu Bizancjum, epickie bitwy jeśli przyjrzymy się takim strategom jak Aleksander Macedoński czy Napoleon, zapierające dech w piersiach kampanie wojenne jak choćby ta przeprowadzona przez Hannibala Barkasa, a także paladynów, walecznych wojowników i niepokonanych herosów jakimi byli polscy rycerzy z początku XV wieku. Recepturą na dobrą fantasy jest znajomość historii oraz zachodzących procesów społeczno-politycznych. I dlatego uznaję tylko trzech twórców tego gatunku: Robert E. Howard, J.R.R. Tolkien i Andrzej Sapkowski. Continue reading „Zagraj to jeszcze raz, Sam”

Zielona pożywka to ludzie!

zielona pożywka

L’homme est né libre (et partout il est dans les fers) – człowiek zrodził się wolny (a wszędzie jest w kajdanach)
Jean-Jacques Rousseau

Mentalność definiujemy jako całość przekonań, postaw, poglądów i sposobu myślenia, na które wpływają czynniki kulturowe i społeczne. Krótko mówiąc to ogólny system zasad, którymi jednostka lub zbiorowość kieruje się przy postrzeganiu, odczuwaniu i wartościowaniu. Potrafimy dostrzec różnicę w mentalności całych nacji  rozsianych po całym globie i różniących się kulturowo. Potrafimy dostrzec studiując historię, bowiem w różnych epokach różne były sposoby myślenia. I mogłoby wydawać się, że potrzebna jest wielka odległość lub długi okres czasu żeby mentalność się zmieniła. A może zmienia się cały czas, powoli ale nieubłaganie, a my potrzebujemy jedynie dystansu żeby to dostrzec? Continue reading „Zielona pożywka to ludzie!”

Feudalizm w Westeros

gra-o-tron2

Historia jest najlepszym antidotum na złudzenia o wszechwładzy i wszechwiedzy.
Arthur M. Schlesinger Jr.

George R.R. Martin twórca cyklu fantasy Pieśni Lodu i Ognia, zwanego potocznie „Grą o Tron”, od lat jest scenarzystą seriali telewizyjnych i być może dzięki temu doświadczeniu potrafi w swoich powieściach odpowiednio pokierować emocjami czytelnika, zbudować napięcie, przykuć uwagę. Wiem, że każdy twórca powinien to umieć jeśli chce osiągnąć sukces, jednak zazwyczaj osiąga to dzięki instynktowi pisarskiemu. W przypadku Martina mamy do czynienia z działaniem w pełni świadomym, metodycznym, profesjonalnym. On doskonale wie, w którym miejscu należy zastosować odpowiednią technikę manipulacyjną, dokonać zwrotu akcji, zostawić czytelnika w zdumieniu, z rozwartą szczęką i niecierpliwym oczekiwaniem na ciąg dalszy. Nie twierdzę, że to źle. Mam tylko nadzieję, że Martin nigdy nie wejdzie w rutynę i cały czas będzie pamiętał, że choć literatura oraz seriale mają wspólny mianownik, to istnieje między nimi różnica. Continue reading „Feudalizm w Westeros”

Powrót matriarchatu

matriarchat

Naiwne są feministki sądzące, że matriarchat dałby władzę młodym, aktywnym kobietom. Matriarchat to bezlitosna tyrania starych bab. Wiedzących wszystko najlepiej, nieznających dyskrecji ani taktu, wtykających we wszystko swoje wścibskie nosy i uwielbiających rządzić.
Jarosław Grzędowicz – „Księga jesiennych demonów”

Uważam, że całe zło tego świata zaczęło się w momencie, gdy ludzkość przeszła od zbieractwa-łowiectwa do osiadłego trybu życia. Wcześniej wędrowali po świecie, niczym turyści zwiedzając go, kontemplując naturę, spotykając się z innymi plemionami wymieniając wiedzę, wynalazki lub po prostu spuszczając sobie łomot. Życie ciekawe, twórcze i pełne emocji. Pracowali najwyżej trzy godzinny dziennie bez wielkiego wysiłku, zbierając rośliny i polując. Później siadali przy ognisku, odpoczywali i mieli czas dla siebie. Jak wykazują antropolodzy ich życie duchowe było niezwykle bogate. A potem jakiś dureń rozpętał rewolucję neolityczną. Continue reading „Powrót matriarchatu”

Druga Ziemia

Druga ziemia1

Zdaje nam się zwykle, że mamy solidny grunt pod nogami, ale coś niewielkiego może spowodować, że spadniemy aż na sam dół. I jak się spadnie to już koniec. Już się nie da wrócić. Pozostaje tylko żyć samotnie w tym mrocznym świecie na dole.

Haruki Murakami „Po zmierzchu”

Kilka lat temu serwisy informacyjne obiegła sensacyjna wiadomość, że w układzie planetarnym oddalonym od nas 20 lat świetlnych, odkryto bliźniaczą Ziemię. Glob o roboczej nazwie „Gliese 581 g” okrążać miał czerwonego karła i posiadać dostateczną grawitację żeby utrzymać atmosferę. Według astronomów znajduje się ekosferze, czyli odległości od macierzystej gwiazdy, pozwalającej na utrzymanie wody w stanie ciekłym i rozwoju życia w znanej nam postaci. Gdyby tak rzeczywiście było, to jest niemal pewne, że na planecie powstałoby życie. A może ewoluowałoby tak jak na Ziemi i powstała tam cywilizacja? Zatem, kto wie czy nasi bracia w rozumie nie znajdują się bliżej niż byśmy mogli to sobie wymarzyć? Bo czymże jest te 20 lat świetlnych, przy ogromie całego Wszechświata? Z drugiej jednak strony, jest to dystans porażający jak na nasze technologiczne możliwości. Na obecną chwilę nawet lot do sąsiedniego układu gwiezdnego Alfa Centauri jest niemożliwy. Ludzkość może jedynie wypatrywać gości, lecz o wybraniu się z wizytą towarzyską może zapomnieć. Continue reading „Druga Ziemia”

THEY HAVE A PLAN

Battlestar-Galactica1Niegdyś nie lubiłem seriali. Nie potrafiły mnie wciągnąć, zaintrygować, na dłużej przykuć mojej uwagi. Od pewnego czasu przestała mnie też interesować szeroko pojęta fantastyka, zastąpiona pasją do historii. Wydawało mi się, że w temacie s-f wszystko co miałem przeczytać przeczytałem, co miałem obejrzeć obejrzałem i co miałem napisać napisałem.
Myliłem się. Continue reading „THEY HAVE A PLAN”

Blog na WordPress.com.

Up ↑

%d blogerów lubi to: