Szukaj

dariusz domagalski

– strona autorska –

tag

fantasy

Feudalizm w Westeros

gra-o-tron2

Historia jest najlepszym antidotum na złudzenia o wszechwładzy i wszechwiedzy.
Arthur M. Schlesinger Jr.

George R.R. Martin twórca cyklu fantasy Pieśni Lodu i Ognia, zwanego potocznie „Grą o Tron”, od lat jest scenarzystą seriali telewizyjnych i być może dzięki temu doświadczeniu potrafi w swoich powieściach odpowiednio pokierować emocjami czytelnika, zbudować napięcie, przykuć uwagę. Wiem, że każdy twórca powinien to umieć jeśli chce osiągnąć sukces, jednak zazwyczaj osiąga to dzięki instynktowi pisarskiemu. W przypadku Martina mamy do czynienia z działaniem w pełni świadomym, metodycznym, profesjonalnym. On doskonale wie, w którym miejscu należy zastosować odpowiednią technikę manipulacyjną, dokonać zwrotu akcji, zostawić czytelnika w zdumieniu, z rozwartą szczęką i niecierpliwym oczekiwaniem na ciąg dalszy. Nie twierdzę, że to źle. Mam tylko nadzieję, że Martin nigdy nie wejdzie w rutynę i cały czas będzie pamiętał, że choć literatura oraz seriale mają wspólny mianownik, to istnieje między nimi różnica. Continue reading „Feudalizm w Westeros”

Filozofia barbarzyńcy

conan4

Ludzie cywilizowani są bardziej grubiańscy od barbarzyńców, ponieważ wiedzą, iż chamstwo nie rozczepi ich czaszki. Z reguły.
Robert E. Howard

W roku 1932 w magazynie literackim „Weird Tales” ukazało się pierwsze opowiadanie o Conanie autorstwa Roberta E. Howarda. Kto mógłby wówczas przypuszczać, że ów barbarzyńca, osiągnie międzynarodową sławę? Oprócz tekstów Howarda powstało szereg kontynuacji powieściowych innych autorów, filmów, seriali telewizyjnych, komiksów, animacji, gier fabularnych i komputerowych. Conan z Cimmerii niewątpliwie stał się ikoną popkultury. Continue reading „Filozofia barbarzyńcy”

Cóż to takiego, ta fantasy?

fantasy2Każdy człowiek musi znaleźć taki aspekt mitu, który będzie związany z jego własnym życiem.
Joseph Campell

Nie lubię szufladkowania literatury. Sięgając po książkę nie zastanawiam się czy to steampunk, space opera, urban fantasy, hard s.f., new weir czy zwykły mainstream. Dla mnie to bez znaczenia, a po za tym i tak nie potrafię rozróżnić tych wszystkich gatunków i podgatunków. Continue reading „Cóż to takiego, ta fantasy?”

Blog na WordPress.com.

Up ↑

%d blogerów lubi to: