Szukaj

dariusz domagalski

– strona autorska –

Autor

dariuszdomagalski

Asgardia – kosmiczne państwo

Asgardia1Wielu obdarzonych wyobraźnią przywódców marzyło o nadejściu czasów, kiedy istota ludzka nie będzie utożsamiała się z konkretnym państwem czy narodem, religią, rasą czy grupą zawodową, lecz uzna się za przynależną do rodzaju ludzkiego jako całości.
Carl Sagan

Na platformach social media nie milkną komentarze związane z Marszem Niepodległości, a raczej próbami definiowania co jest patriotyzmem, a co już szowinizmem, nacjonalizmem czy nazizmem. Dziwię się temu ponieważ to jest wyraźnie określone we wszelkiego rodzaju słownikach i encyklopediach. Nikt nie ma wątpliwości, że patriotyzm to postawa szacunku, umiłowania dla własnej Ojczyzny, ale już z gotowość do poświęcenia dla niej zdrowia a nawet życia oraz przekładanie jej dobra nad dobro osobiste, budzi wątpliwości i wygodniej to zstąpić współczesną odmianą patriotyzmu polegającą między innymi na sprzątaniu kup po swoim psie i płaceniu podatków. Zastanawiam się czy jeśli zadeklaruję brak patriotyzmu to zostanę z nich zwolniony? Continue reading „Asgardia – kosmiczne państwo”

Reklamy

Dzień Niepodległości – podejście drugie

dzien-niepodleglosci3

Rok temu mój wpis na Facebooku został dwukrotnie zablokowany. Dopiero za trzecim razem się udało. Cenzorzy przepuścili. A raczej nie wpis został zablokowany, tylko link do felietonu, który w żaden sposób nikogo nie obraża, w którym do niczego nie namawiam, do niczego nie agituję. Ba! Nawet nie ma w nim kropelki polityki. Felieton pokazuje aspekty czysto historyczne odzyskania niepodległości i o tym co działo się na przestrzeni wieków, co doprowadziło do rozbiorów. Zwróciłem uwagę nie tylko na polskie zwycięstwa militarne  ale również na genialne rozwiązania gospodarcze i zarządzania państwem. Wiem, że to nie trendy, bo wiadomo Polak-cebulak, tylko szabelką potrafi wymachiwać i nic poza tym. Dlaczego link został zablokowany przez FB? Może czynem zabronionym jest zamieszczanie polskiej flagi? Może ktoś zadenuncjował, że w sposób pozytywny wypowiadam się o polskich władcach (i jednym węgierskim oraz litewskim), a mam negatywne nastawienie do działań szwedzkich Wazów? Czy to aby już nie ksenofobia? A może patriotyzm jest już zakazany? W sumie nie wiem, nie orientuję się. Nie oglądam TV, nie słucham radia, mało mnie zajmuje polityka. Postanowiłem ów felieton przypomnieć raz jeszcze, po roku. Z tą samą grafiką i w niezmienionej formie. I zobaczymy co się stanie. Continue reading „Dzień Niepodległości – podejście drugie”

Remontowe ZEN

remont1

Wszyscy na tym świecie szukają szczęścia na zewnątrz, a nikt nie rozumie swojego własnego wnętrza. Każdy mówi: „ja”, „ja chcę tego”, „ja jestem jak tamto”. Ale nikt nie rozumie tego „ja”. Gdy się urodziłeś, to skąd przyszedłeś? Gdy umrzesz, dokąd pójdziesz
Seung Sahn

Po trzech tygodniach przerwy wracam z cyklem piątkowych felietonów. Powodem przerwy był remont łazienki, który zabsorbował mnie tak bardzo, że nie miałem czasu praktycznie na nic. Musiałem odłożyć pisanie nowej powieści i wszelkie artystyczne projekty. Liczył się tylko remont. Można powiedzieć, że osiągnąłem stan Zen. Praktyka Zen głosi, że jeśli coś robisz rób właśnie to. Tak też uczyniłem. Jednakże mój umysł wcale nie stał się przez to jasny, a ładunek frustracji, który mi przez ten czas towarzyszył, na długo zaburzył moją aurę.  Teraz już wiem, że remont nie sprzyja oświeceniu. Continue reading „Remontowe ZEN”

Życie, wszechświat i cała reszta

sens życiaIstnieje teoria, że ktoś kiedyś dowie się, dlaczego powstał i czemu służy wszechświat, to wówczas cały kosmos zniknie i zostanie zastąpiony czymś znacznie dziwaczniejszym i jeszcze bardziej pozbawionym sensu. Istnieje także teoria, że już dawno do tego doszło.
Douglas Adams

Nadeszła jesień. Liście na drzewach zżółkły i zbrązowiały, żeby niedługo opaść i pozostawić nagie, oszpecone gałęzie drzew. Słońca coraz mniej, wieczory zimne i ponure, dominuje stalowo-szare niebo, z którego nieustannie siąpi deszcz. Przynajmniej tak jest w Gdańsku. Myślę, że nikt nie powinien tu żyć. W takie jesienne, depresyjne dni, gdy człowiek siedzi przy komputerze nad kolejną powieścią, grzejąc skostniałe palce na kubku gorącej herbaty, zastanawia się po co to wszystko robi? Dlaczego? Z jakiego powodu? W imię czego? Snuje refleksje nad swoim życiem, a w szerszym kontekście nad sensem istnienia całego wszechświata. I wówczas do głowy przychodzi mu tylko jedna, słynna już, odpowiedź. Continue reading „Życie, wszechświat i cała reszta”

Sztuka wojny

sun-tzu1Zwycięski generał prowadzi swoich ludzi do bitwy jakby kierował wielką powódź do głębokiego wąwozu.
Sun Tzu

Gdy byłem młodszy kolekcjonowałem książki. Zbierałem całe serie wydawnicze, dzieła ulubionych pisarzy i złościłem się gdy miałem braki w kolekcji. Wierzyłem, że te powieści będę czytał wielokrotnie i często do nich wracał. Teraz już wiem, że są książki, których już nigdy więcej nie przeczytam i takie do których już nigdy nie zajrzę. I wcale nie dlatego, że są kiepskie . Po prostu uświadomiłem sobie, że nie będę żył wiecznie i dany mi czas chcę poświęcić na to czego jeszcze nie znam. Dlatego co jakiś czas robię przegląd mojej kolekcji książek, dokonuję selekcji . Continue reading „Sztuka wojny”

Warsztaty literackie z historią w tle

event1

W dniu 12 października o godzinie 17:00 odbędą się w „Sopotece” warsztaty literackie z historią , które poprowadzę. Powiem jak pracować ze źródłami historycznymi, czym się inspirować, jak rozpoznawać i eliminować anachronizmy, stylizować język na epokę, umiejętnie wtrącać archaizmy i wiele innych ciekawych rzeczy.
Wydarzenie będzie jednym z elementów projektu „Nasza Historia”, w ramach którego odbędą się ciekawe prelekcje historyczne, spotkania autorskie i warsztaty.
Serdecznie zapraszam!

 

Magia footballu

magia footballu1

Wszystko co wiem o moralności i obowiązkach zawdzięczam piłce nożnej.
Albert Camus

W piłkę nożną grałem od najmłodszych lat. Praktycznie każdą wolną chwilę spędzałem na boisku, a raczej na podwórku, gdzie między piaskownicą a parkingiem samochodowym stawialiśmy cegły symulujące bramki i kopaliśmy gałę. Nie przeszkadzało nam, że nie ma poprzeczek i słupków, o siatce nie wspominając. Wówczas na mojej dzielnicy były zaledwie dwa boiska do piłki nożnej – jedno tak bardzo piaszczyste, że gra na nim przypominała przedzieranie się przez pustynne wydmy, drugie zaś betonowe, zawsze zajęte. Grało się na każdym kawałku placu, trawnikach, w parkach, między garażami. Wszędzie było widać dzieciaki ganiające za piłką. Obecnie, co sto metrów natykam się na boiska, z pięknie przystrzyżoną trawą, lub o nawierzchniach poliuretanowych. I rzadko na nich kogoś widuję. Continue reading „Magia footballu”

Dagobert z Saint-Amand powraca!

Zlowieszczy szept wiatru

W tym tygodniu swoją premierę ma najnowszy tom cyklu krzyżackiego „Złowieszczy szept wiatru”. Wydawcą jest Dom Wydawniczy REBIS. Powieść jest już dostępna na księgarskich półkach. Po 7 latach przerwy powróciłem do cyklu krzyżackiego żeby napisać dalszy ciąg opowieści o głównych bohaterach znanych z trylogii i dalszych zmaganiach Polski z zakonem krzyżackim. Tym razem podczas wojny głodowej w roku 1414. A na zachętę fragment powieści.
Serdecznie zapraszam.
Continue reading „Dagobert z Saint-Amand powraca!”

Apokalipsa w Ekwinokcjum

apokalipsa4

Nie oczekujcie na Sąd Ostateczny. On odbywa się co dzień.
Albert Camus

Absurdalnie to zabrzmi, ale w swoim życiu przeżyłem już kilka Końców Świata. Szumnie zapowiadanych, podpartych przepowiedniami, wieszczeniami proroków, nietypowymi zjawiskami natury, trzęsieniami ziemi, epidemiami, nadciągającymi asteroidami, koniunkcją sfer niebieskich, niezwykłym układem dat, kodem Biblii i oczywiście ludzkim skurwysyństwem, którego miarka się już dawna przebrała. Wszystkich wypatrywałem z zainteresowaniem i pewną dozą prowokacji w oczach. I wszystkie kończyły się tak samo. Szarym, codziennym dniem. Czy tym razem będzie inaczej? Okaże się już w weekend. Continue reading „Apokalipsa w Ekwinokcjum”

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

Up ↑

%d blogerów lubi to: